Sposób, w jaki włosy układają się po wykonaniu określonej fryzury, zależy od wielu drobnych czynników. Znaczenie ma ich naturalna podatność na splątywanie, długość, grubość poszczególnych pasm oraz sposób ich podzielenia. W przypadku fryzury o zwartej strukturze zmiany zachodzą stopniowo.
Dredy mogą z w pewnych sytuacjach stawać się bardziej zbite, przekształcać swoją średnicę lub nieznacznie przerabiać kierunek ułożenia. W szczególności widoczne jest to przy włosach, które szybko odrastają albo mają tendencję do puszenia się (warto sprawdzić: dredy sklep). Na początek równe pasma prędzej czy później mogą wymagać ponownego rozdzielania i formowania. Nie zawsze jest to oznaka błędnego wykonania. Część przeróbek wynika po prostu z naturalnego wzrostu włosów i zwyczajnego użytkowania fryzury. Dlatego ocenianie jej tylko na podstawie wyglądu bezpośrednio po założeniu może być mylące.
W praktyce bardzo ważną rolę odgrywa także rozmieszczenie pasm na głowie. Przy większej liczbie cienkich sekcji ciężar rozkłada się przeciwnie niż przy kilku grubych pasmach, co można odczuć szczególnie podczas upinania włosów albo zmiany pozycji w czasie snu. Dredloki mogą posiadać różną grubość i długość, a każda z owych cech wpływa na ich zachowanie (źródło informacji: jak rozczesać dredy). Im dłuższe jest pasmo, tym większe znaczenie ma jego masa a także sposób mocowania. Przy włosach naturalnych trzebco więcej brać pod uwagę odrost, ponieważ z biegiem czasu zwiększa się odcinek włosów, który nie jest jeszcze częścią zwartego pasma. To miejsce wymaga innego podejścia niż pozostała długość. Właśnie tutaj najczęściej pojawiają się luźne włosy, które mogą zaczepiać się o sąsiednie sekcje. Ich rozdzielanie na bieżąco ogranicza powstawanie większych splątań, choć częstotliwość takich czynności uzależniony jest od rodzaju włosów.
Inaczej przedstawia się sytuacja, gdy do fryzury stosuje się dodatkowe elementy. Doczepiane dredy nie są częścią naturalnej długości włosów, dlatego istotne staje się miejsce ich połączenia oraz sposób rozłożenia obciążenia. Przy wyborze długości nie chodzi wyłącznie o pozyskanie określonego wyglądu. Dłuższe pasma mają większą masę, a podczas ruchu mogą mocniej oddziaływać na miejsca mocowania. Znaczenie może mieć też liczba doczepionych elementów. Zwiększenie ich liczby zmienia nie tylko i wyłącznie objętość fryzury, lecz także sposób jej układania i zachowanie podczas codziennych czynności. Przy zdejmowaniu takich pasm również warto postępować zgodnie z ich konstrukcją, ponieważ gwałtowne rozplątywanie może powodować mechaniczne uszkodzenia włosów. Z tego względu sposób założenia i późniejszego usunięcia dodatkowych pasm jest równie istotnym elementem całego procesu.
Osobnego podejścia wymagają mini dredy, szczególnie gdy mają być noszone przez dłuższy czas. Niewielka średnica pasm znaczy większą liczbę sekcji, a tym samym więcej miejsc, w których może pojawić się problem z odrostem lub splątaniem. Przy takiej konstrukcji łatwo przeoczyć pojedyncze połączenia między pasmami, zwłaszcza gdy włosy są gęste. Warto zatem co pewien czas sprawdzać, czy poszczególne sekcje nadal są wyraźnie oddzielone. W trakcie mycia należy z kolei zwracać uwagę na dokładne wypłukanie towarów, ponieważ pozostałości kosmetyków mogą pozostawać pomiędzy splecionymi włosami. Równie ważne jest suszenie, ponieważ zwarte pasma zatrzymują wilgoć dłużej niż włosy rozpuszczone. Codzienne noszenie takiej fryzury oznacza więc nie tylko określony sposób stylizacji, niemniej jednak również konieczność uwzględnienia przekształceń zachodzących w odrostach, ciężaru pasm, ich wzajemnego kontaktu oraz warunków, w jakich włosy są na co dzień utrzymywane.
Polecamy: dredy.